Historia Molly
„Ku naszemu zdziwieniu po 3 tygodniach sierść zaczęła odrastać w szybkim tempie.”
Dzień 0
+2 miesiące
ProduktOlej z Sardeli Peruwiańskiej dla psa i kota - Taio 250ml
Nasza historia rozpoczęła się od „adopcji” niechcianego szczeniaka pochodzącego z hodowli. Adoptowaliśmy Akitę Inu w wieku 6 miesięcy. Rozpoczęliśmy od standardowych badań u weterynarza, który poza standardowymi szczenięcymi pasożytami nie wykrył nic niepokojącego. Z uwagi że to duża rasa zalecił tylko kontrolne badanie RTG stawów biodrowych, które niestety wykazało dysplazję stawu biodrowego. Cała diagnostyka trwała około 3 miesiące i w tym czasie suplementowaliśmy produkty na stawy i Omega 3 polecane na wszystkich weterynaryjnych grupach. Niestety nasza Molly nie wyrosła z tej dysplazji więc zdecydowaliśmy się na operację, mieliśmy mało czasu bo robi się to tylko do 10 miesiąca życia. Operacja się udała ale czekała nas dwumiesięczna rekonwalescencja.
Przez pierwsze 2 miesiące nasza Molly nie mogła się ruszać, zalecono nam tylko 3 wyjścia na „psikupe”. Dla nas jako opiekunów była to gehenna, dla psa również. Po okresie 2 miesięcy kości się pięknie zrosły. Został nam tylko jeden ślad po operacji, nieodrastającą sierść, która według znawców tej rasy powinna się pojawić w pełni zarośnięta w około 1.5 miesiąca po zabiegu. My nie mieliśmy nawet początków jej odrastania. Zmęczeni i sfrustrowani po „magicznych sposobach” z internetu, z różnych forów a także licznych weterynarzy udaliśmy się do psiego dermatologa. Pani doktor, uważana za jedną z lepszych w Polsce, zaleciła nam odbudowę organizmu poprzez suplementację Omega 3. Myśleliśmy że to kolejne pieniądze wydane w błoto, bo przecież używaliśmy Omega 3 regularnie (my zapominaliśmy o swoich stałych suplementach dla nas, a dla psa mieliśmy ustawione powiadomienia xD). Pani doktor zapisała nam właśnie olej od Taio.
Przyznamy szczerze, że patrzyliśmy na to sceptycznie, bo jego cena w już nadwyrężonym budżecie (na operację i rehabilitację wydaliśmy łącznie około 16.000 zł) wydawała się wysoka. Ale w naszej psinie zakochaliśmy się bez powrotu i postanowiliśmy spróbować. Zamówiłam pierwszy olej od was, po konsultacji z wami był to olej z sardeli peruwiańskiej. Ku naszemu zdziwieniu po 3 tygodniach (bez innych leków ani suplementów) zaczęła odrastać w szybkim tempie. Wraz z zakończeniem się puszki, mieliśmy piękną sierść, o standardowej długości. Myślę że rekonwalescencja bez tego oleju nie byłaby możliwa. Dzięki za to co robicie bo robicie to dobrze ❤️ Przesyłam zdjęcia skóry bezpośrednio po zabiegu, po 2 miesiącach od zabiegu oraz po zakończeniu suplementacji waszym produktem. Zdjęcia nie są estetyczne, bo nasza historia też taka nie była. Teraz cieszymy się sobą :D
Twój pies też przeszedł taką zmianę?
Wyślij zdjęcia przed i po oraz kilka zdań o tym, co widzisz.