Cześć,
Czy spoglądasz czasem na swojego psa i z nostalgią wspominasz czasy, gdy jego sierść była gęsta, lśniąca, a jej kolor intensywny i głęboki? Czy teraz widzisz, że stała się matowa, przerzedzona, a pigment jakby wyblakł z każdym kolejnym rokiem?
Dokładnie to samo czuła Sandra, behawiorystka i jedna z ekspertek z naszej rady TAiO, patrząc na swoją suczkę Grey. Jej piękna, ruda sierść, która kiedyś mieniła się w słońcu, z czasem stała się płowa i pozbawiona życia. Jako specjalistka, Sandra próbowała wszystkiego – zmiany w diecie, specjalistyczne szampony, drogie odżywki. Bez skutku. Pogodziła się z myślą, że Grey już nigdy nie będzie wyglądać tak, jak kiedyś.
Nie wiedziała wtedy, że problem nie leżał na powierzchni jej skóry, ale znacznie głębiej... wewnątrz jej organizmu.
