Skaling u psa pod narkozą. Jak odsunąć go w czasie?

Skaling u psa pod narkozą. Jak odsunąć go w czasie?

Słyszysz to od lekarza weterynarii pierwszy raz: „Trzeba zrobić skaling pod narkozą." I od razu pojawiają się dwie myśli. Czy to bezpieczne? Ile to będzie kosztować?

Ten artykuł odpowiada uczciwie na oba pytania. Wyjaśnia też, czym naprawdę jest ten zabieg, bo to nie samo czyszczenie zębów. I pokazuje, że codzienna profilaktyka pomaga odsunąć ten moment w czasie.

Na czym polega profesjonalne czyszczenie zębów u psa?

To, co potocznie nazywa się skalingiem, jest tak naprawdę pełnym zabiegiem stomatologicznym. Sam skaling, czyli usuwanie kamienia ultradźwiękami, to tylko jeden z jego etapów.

Cały zabieg wykonuje się pod znieczuleniem ogólnym, bo pies nie pozwoli spokojnie pracować w jamie ustnej na stole zabiegowym. Składa się zwykle z poniższych elementów:

  • badanie kliniczne przed znieczuleniem
  • badanie kliniczne już po uśpieniu psa
  • skaling nadziąsłowy i poddziąsłowy, czyli usunięcie kamienia także spod linii dziąseł
  • polerowanie zębów
  • zdjęcia RTG, czasem tomografia komputerowa
  • jeśli trzeba, leczenie kanałowe lub usunięcie zębów

Po takim zabiegu zęby są naprawdę oczyszczone, także tam, gdzie nie sięga szczoteczka, a dziąsła mają szansę się zregenerować.

Kamień nie schodzi sam i nie usuniesz go w domu. Kiedy już się odłoży, pomóc może tylko ten zabieg u weterynarza.

Lęk pierwszy: narkoza

Znieczulenie ogólne u zdrowego psa jest bardzo bezpieczne. Pojawia się ryzyko, ale jest niskie. Co je podnosi? Wiek, choroby współistniejące, zaawansowana choroba przyzębia, pominięte badania przed zabiegiem.

Z tej listy najmocniej możesz wpłynąć na jedno: zaawansowanie choroby przyzębia w momencie, kiedy pies trafia na zabieg. Im bardziej zaawansowana choroba przyzębia, tym dłuższy zabieg. Im dłuższy zabieg, tym dłuższe znieczulenie. Przy zaawansowanej chorobie przyzębia często trzeba w trakcie skalingu usunąć też część zębów. To wszystko obciąża psa bardziej, niż gdyby przyszedł na zabieg wcześniej.

Lęk drugi: koszt

W Polsce skaling u psa kosztuje od 400 do nawet 1200 zł, w zależności od wielkości psa i kliniki. Jeśli lekarz weterynarii musi w trakcie usunąć też zęby (a często musi, kiedy choroba przyzębia jest zaawansowana), kwota rośnie. Do tego dochodzi diagnostyka przed zabiegiem: badanie krwi, ocena serca, oraz RTG.

Psy zwykle potrzebują skalingu kilka razy w swoim życiu. Codzienna profilaktyka kosztuje więc znacznie mniej. 

Co mówi nauka?

  • Narkoza u zdrowego psa to niskie ryzyko. Brodbelt i współpracownicy (2008) przeanalizowali dane z 98 036 zabiegów w ramach badania CEPSAF (The Confidential Enquiry into Perioperative Small Animal Fatalities). Ogólne ryzyko śmierci związanej ze znieczuleniem u psów wynosiło 0,17%. U zdrowych psów (klasyfikowanych jako ASA 1 lub 2) ryzyko spadało do 0,05%, czyli około 1 przypadku na 2000 zabiegów [1].
  • Codzienna profilaktyka z algą morską spowalnia odkładanie kamienia. Gawor i współpracownicy (2018) przeprowadzili podwójnie zaślepione, randomizowane badanie z grupą placebo na 60 psach. Po 30 dniach codziennego podawania algi Ascophyllum nodosum kamień nazębny zmniejszył się o 35% w porównaniu z grupą placebo. Efekt utrzymywał się przez kolejne 60 dni obserwacji [2].

Wniosek z obu prac jest spójny. Skaling jest bezpieczny, ale można odłożyć zabieg w czasie, jeśli kamień odkłada się wolniej.

Co możesz zrobić każdego dnia

Profilaktyka jest zawsze lepsza niż leczenie. Każdy dzień, w którym kamień odkłada się wolniej, oddala moment kolejnego skalingu.

Higiena jamy ustnej w domu jest kluczowym elementem dbania o przyzębie. Jej głównym zadaniem jest ograniczanie odkładania się płytki nazębnej. Masz dwie metody, które najlepiej działają razem:

  • aktywna, czyli czyszczenie zębów szczoteczką
  • pasywna, czyli gryzaki, odpowiednia dieta oraz dodatki do wody i karmy

Idealnie byłoby szczotkować psu zęby codziennie. Wiemy jednak, jak to wygląda w praktyce. Większość psów tego nie lubi, a codzienne zmuszanie do szczotkowania jest trudne i dla psa, i dla ciebie.

Tu wchodzi metoda pasywna. TAiO Dental Care to proszek, który mieszasz z karmą raz dziennie. Nie zastępuje szczotkowania, ale wspiera codzienną higienę i pomaga ograniczać odkładanie się płytki oraz kamienia nazębnego. W jednej porcji łączy:

  • algę Ascophyllum nodosum o kontrolowanej zawartości jodu (wsparcie codziennej pielęgnacji jamy ustnej),
  • cynk w formie chelatu (wsparcie świeżości oddechu),
  • szałwię i rumianek (wsparcie codziennej pielęgnacji dziąseł).

Pierwsze efekty, jak świeższy oddech i wsparcie dziąseł, zwykle widać po 2 do 4 tygodniach. Pełniejszy buduje się przez 4 do 8 tygodni. Najlepiej działa wtedy, kiedy stosujesz go codziennie i długoterminowo, a nie raz na jakiś czas.

Jeśli lekarz weterynarii powiedział ci, że skaling jest potrzebny już teraz, proszek go nie zastąpi. Ale jeśli zaczniesz go stosować po zabiegu albo zanim jeszcze będzie potrzebny, masz szansę odsunąć kolejne czyszczenie pod narkozą o miesiące.

Sprawdź TAiO Dental Care i zacznij dbać o jamę ustną swojego psa.

Bibliografia

[1]: Brodbelt, D.C., Blissitt, K.J., Hammond, R.A., Neath, P.J., Young, L.E., Pfeiffer, D.U., Wood, J.L. (2008). „The risk of death: the confidential enquiry into perioperative small animal fatalities." Veterinary Anaesthesia and Analgesia.

[2]: Gawor, J., Jank, M., Jodkowska, K., Klim, E., Svensson, U.K. (2018). „Effects of Edible Treats Containing Ascophyllum nodosum on the Oral Health of Dogs: A Double-Blind, Randomized, Placebo-Controlled Single-Center Study." Frontiers in Veterinary Science.

Wypróbuj bez ryzyka.

Wierzymy w nasze suplementy, bo bazują na unikalnych składach i składnikach. Dlatego dajemy Ci 30 dni na sprawdzenie produktu.

Zwrot realizujemy od razu po zgłoszeniu.